<title_newspaper=Chopska Droga> 
<title_article=Prawdziwy obywatel i patriota> 
<author_1=Jan Pcienniczak>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="1">
<date=1952-01-27>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
 Jak powinien pracowa agitator, skd ma czerpa wiadomoci do swojej pracy, wiem z notatnika agitatora, z naszej prasy partyjnej i z caego swego robotniczego ycia  mwi tow. Stanisaw Rojewski, brygadier polowy gospodarstwa PGR Jakubowice (pow. Miechw).
Do 1915 roku ycie tow. Rojewskiego byo prawdziw mk.
 Suyem u bogatych chopw  wspomina tow. Rojewski  a wiadomo, e ci potrafi z czowieka pot wyciska. Sypiaem jak pies, po stajniach i oborach, razem z inwentarzem i szczurami. Do izby zachodziem tylko na posiek. Kawaek razowca, ur, inaczej kraszony ni dla gospodarzy, odcigane mleko, a i to skpo wydzielane, i 12 zotych miesicznie  to caa zapata. I za to musiaem jeszcze dzikowa wyzyskiwaczom. Cierpiaem gorzej od zwierzcia w jarzmie. Ani mi si o tym nio, e bd mieszka w mieszkaniu, gdzie bdzie podoga z desek, piec kaflowy i radiowy gonik!...
A dzi tak jest. Polska Ludowa wyzwolia setki tysicy takich ludzi, jak Rojewski. Teraz mieszkaj oni, yj i pracuj po ludzku. Tow. Rojewski, robotnik w pastwowym gospodarstwie rolnym, ju nigdy nie bdzie obija kuackich progw, nie bdzie si kania w pas za yk kwanego, niekraszonego uru. Dzi jest czowiekiem, penowartociowym obywatelem Polski. Polska daa mu prawo do pracy za godziw zapat, prawo do odpoczynku i wyjazdu na wczasy, prawo do uczenia si, prawo do uczenia dzieci, prawo do korzystania z dbr kulturalnych, do ochrony zdrowia.
Tow. Rojewski umie oceni to, co zawdzicza swej robotniczo-chopskiej ojczynie.  Dlatego te mwi  na kadym kroku, gdzie tylko mog, staram si by jak najlepszym pracownikiem, jak najarliwszym agitatorem. Zanim zostaem brygadierem, pracowaem komi w brygadzie polowej.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
